sobota, 26 kwietnia 2014

Birds garden

Zajęło mi to trochę więcej czasu niż myślałam i efekt nie ten... Trochę mnie to zniechęciło i zwlekałam z wykończeniem. No ale jest. Robienie szuflad naklejając na całą komódkę jeden kawałek papieru to zdecydowanie nie najlepsza metoda :( Cóż, początki nigdy nie są łatwe.
Szuflady oczywiście się przycinały, więc za radą znajomej, która już się trochę bawiła decoupagem wysmarowałam boki świecą. Rzeczywiście patent super, działają bez zarzutu:).

 Finally I made this chest. Unfortunatelly it doesn't look well. It's depressing, but the beginnings are always like this :(.I waxed sides of drawers with a candle and they work exellent.




środa, 2 kwietnia 2014

Let it spring!

Skończyłam jedno pudełko i już jestem w ferworze tworzenia kolejnego. Tym razem większe wyzwanie - komódka z szufladkami. Z tego co słyszałam szufladki bywają wredne i po pomalowaniu i lakierowanie się przycinają i trzeba je szlifować i szlifować w nieskończoność.
Ale co tam, do odważnych świat należy!

Właśnie skończyłam projektować grafiki do obklejenia. Za oknem wiosna kipi i kipi mi też w głowie. Co kojarzy mi się z wiosną? Ptaszki i kwitnące czereśnie.:) Taka też będzie komódka - iście wiosenna.

O to projekt:

I've finished one box and I'm in the middle of creating another one. This time it will be bigger challenge - small chest with drawers. As I heard chest can be little tricky. After painting and varnishing they tend to wedge and need a lot of polishing to make them work. But whatever. I like challenges.

I've just finished designing graphics to paste on the sides of the chest. Outside world is exploding with spring and so is my head. What's spring symbol for me? Songbirds and cherry blossoms. And so will be my box:)
And that's graphics: