poniedziałek, 31 marca 2014

The Soul of The Rose

Długo mi to zajęło i efekt nie taki jak się spodziewałam, ale jest skończone:).
Pudełku daleko do perfekcji i może być ilustracją powiedzenia "nie od razu Kraków zbudowano".
Nie będę jednak się użalać nad sobą, funkcje swoje spełnia, z daleka wygląda ładnie. Jak na pierwsze decoupagowe pudełko jestem zadowolona.
Dałam ciała z lakierowaniem - cierpliwość mnie zawiodła, nie dałam warstwom odpowiednio wyschnąć.

Jak pisałam poprzednio grafikę przygotowałam w Ps, odpowiednio na każdy bok. Wydrukowałam na laserze i przykleiłam techniką decoupage.
W środku obraz "The Soul of The Rose" J.W. Waterhouse'a.
Oto gotowe pudełeczko, mam nadzieję że się spodoba:

It took me for ages, and the results are not as  I expected, but it's finally done:) 
The box is far from perfection, but as for the first time I think it's OK.
I screwed up up with varnishing - I hadn't enough patience to wait for each layer to dry.

As I wrote it before I made graphic in Ps for each side of the box. I printed it and glued it using decoupage technics.

Painting in the middle is "The Soul of The Rose" by J.W. Waterhouse.
And this is the box, I hope You'll like it:







środa, 26 marca 2014

The Soul of The Rose

Zakochałam się w obrazach Pana Waterhousa i postanowiłam ozdobić swoje drugie pudełeczko jedną z jego prac - Duszą Róży.
Projekt zrobiłam w Photoshopie, wydrukowałam i będę transferować zamiast malować. Na razie robię próbne transfery na tekturę, bo oczywiście za pierwszym razem mi nie wyszło.
Nie mogę się doczekać, żeby już mieć to pudełeczko, ale póki co czeka mnie jeszcze sporo pracy...

I fell in love in Mr. Waterhouse paintings, so I desided to decorate my second box with one of his work - The Soul of The Rose.
I made design in Photoshop, printed it and I plan to transfer it this time instead of painting. Now I'm making samples, cause of course nothing can be done good for the first time.
I can't wait to already have this box, but unfortunatelly I still have a lot of work to do.




wtorek, 25 marca 2014

It's the owl time

 Nadszedł czas i  w końcu mogę się zająć tym, o czym zawsze marzyłam. Wewnątrz mnie dojrzewały tysiące pomysłów i rozsadzały od środka, powodując nieznośne swędzenie mózgu i rąk. I w końcu mogę je wydobyć na zewnątrz.

Zrobiłam pierwsze pudełko na biżuterię!

Najpierw narysowałam dwa projekty w Photoshopie i wybrałam jeden z nich:

The time has come and finally I can do things that I've always dreamed about. Inside me we growing thousands of ideas and designs causing this annoying itching in brain and hands. And now, at last, they can I can bring them to the outside.

I made my first jewelry box!

First I made two designs in Photoshop and chose one of them:




Potem namalowałam go na drewnianym pudełku.
I voila!
Sowie pudełko skończone:)
Oczywiście córa mi je od razu zabrała...

Then I painted it on wooden box.
And voila!
The owly box is done.
And of course my doughter took it away...